Historia ziół w lecznictwie, czyli prosty przepis jak tradycyjna medycyna ludowa dała zarobić koncernom farmaceutycznym miliardy dolarów.

ziołolecznictwo
Historia stosowania roślin leczniczych przez człowieka jest prawdopodobnie tak długa jak jego obecność na tym świecie. Sposób w jaki ludzie dowiadywali się o działaniu ziół bywał czasami dość radykalny. Odbywało się to najpewniej na drodze organoleptycznej, czyli ty zjesz ten mały czarny owoc, a ja zobaczę co się z Tobą stanie. Jeśli była to np. borówka to test był zdany pozytywnie, jeśli pokrzyk wilcza jagoda… no cóż, mogło być różnie. Ewentualnie pomocne mogły być zwierzęta i obserwacja ich zachowań żywieniowych. Nie było niestety innej metody. Wszelkie samodzielne próby sprawdzania działania roślin mogły kończyć się w najgorszym przypadku śmiercią. Co w przypadku zatrucia czy halucynacji lub cudownego wyleczenia z jakiejś dolegliwości? Człowiek nauczył się zapamiętywać rośliny i ich działanie. Na tej podstawie z biegiem lat jasne było, że w pobliskim lesie rośnie drzewo, którego kora hamuje biegunkę, na polanie zaraz obok są liście, które leczą skaleczenia, a tam w rowie rośnie wysoki krzak, którego nasiona rozweselają na kilka godzin.Wiedza musiała być przekazywana z pokolenia na pokolenie i dopóki człowiek nie opanował pisma, to wszelkie metody leczenia ziołami musiały być zakorzenione w tradycji.
Czytaj dalej

Zimowa kawa i herbata z ziołami, które pomogą Ci rozgrzać się w zimne wieczory

herbata zimowa

Idzie zima i czy nam się podoba czy nie, z pewnością potrwa kilka następnych miesięcy. Należę do grona osób nieprzepadających za ujemnymi temperaturami, które szczególnie w większych miastach nie idą w parze ze śniegiem i pięknymi, lodowymi krajobrazami. Puchowe, pękate kurtki chronią skutecznie przed mrozem podczas wojaży po świeżym powietrzu, jednak każdy ma tak, że po kilku godzinach ma się dość. Jedyne co siedzi w głowie to uczucie lekkości po zdjęciu wszystkich warstw ubrań i napicie się gorącego napoju. Ano właśnie 🙂 Nie byłbym sobą, gdybym nie pomyślał podczas pierwszych przymrozków co mógłbym zrobić, żeby wzbogacić mój blog o taki zimowy akcent 🙂 Dzisiaj będzie właśnie o ziołach, ale nie tylko. W końcu zioła to takie pojęcie- zbiór, które odwołuje się do wszelkich przypraw czy nawet używek. A najlepsze jest to, ze i przyprawy, i używki można ze sobą łączyć na naszą korzyść. Moi drodzy, przedstawiam przepisy na rozgrzewającą, zimową herbatę i kawę, które pomogą przetrwać nawet największe mrozy.

Czytaj dalej

Wszystko czego mogłeś nie wiedzieć o ziołach szwedzkich Marii Treben (Poradnik)

zioła szwedzkie

Jednym z niewątpliwie najbardziej popularnych preparatów na bazie roślin leczniczych  jest mieszanka szwedzkich ziół Marii Treben. Ich autorka była zielarką urodzoną w 1907 roku, która zdobyła swoją sławę zgłębiając i propagując fitoterapię. Sama podczas II wojny światowej eksperymentowała z wyciągami roślinnymi, gdzie podczas przebywania w obozie przesiedleńczym wyleczyła się z tyfusu przy pomocy soku z glistnika. Po wojnie zagłębiła się w świecie roślin, praktykowała ziołolecznictwo i zdobyła dzięki temu popularność wśród ludzi. Była często zapraszaną na uczelnie specjalistką, której pasja zaprowadziła do spopularyzowania wiedzy o ziołach leczniczych. Zgłębiając stare rękopisy odnalazła składniki tworzące mieszankę łagodzącą wiele schorzeń. Chociaż nie była jej autorstwa, to za sprawą książki bestselleru „Apteka Pana Boga” przywróciła owej recepturze nowe życie.

Czytaj dalej

Czym jest i jak działa olej CBD?

Olej CBD działanie

CBD, olej CBD lub olejek konopny z CBD… Co raz częściej czytamy lub słyszymy takie dziwne skróty i nazwy, które nie do końca są dla wszystkich jasne, i zrozumiałe. Dla tych jednak, którzy są w temacie głęboko zakorzenieni lub skorzystali z właściwości tychże preparatów,  CBD będzie jednoznacznie kojarzone z jego prozdrowotnymi właściwościami. I o nich będzie dzisiaj mowa. Zapraszam serdecznie do lektury.

 

Czytaj dalej

Wrotycz pospolity i tujon- typy spod ciemnej gwiazdy

Wrotycz ziele

 

Historia tej, moim zdaniem, interesującej rośliny sięga bardzo odległych czasów, lecz dzisiaj przeżywa swój prawdziwy renesans. Być może osoby mniej zorientowane nie kojarzą w ogóle wrotyczu, szczególnie porównując jego popularność do popularności szałwii czy pokrzywy, jednak patrząc na wyniki wyszukiwania w Google, widzimy jak ogromne zainteresowanie towarzyszy jego właściwościom. Historia wrotyczu ma swoje blaski i cienie. Śmiało można stwierdzić, że obecnie ponownie wszedł na salony naturalnych terapii leczniczych i konsumentów ziół. Dla jego zagorzałych zwolenników jest też nie do przyjęcia, że stał się persona non grata w Unii Europejskiej. Dlaczego tak jest ? Zapraszam do dalszej części artykułu.

Czytaj dalej
Translate »