Leki z dawnej apteki- dalszy ciąg ziołowej historii farmacji i nowożytnej medycyny

historia farmacji

Dzisiaj trudno jest sobie wyobrazić, że w aptekach nie ma ani tabletek na ból głowy, ani pięknych słoiczków z suplementami diety, a wszystkie leki muszą być sporządzone w pracowni leków, często indywidualnie dla pojedynczego chorego. Również nie jest łatwo zrozumieć, że większość leków, które dzisiaj są powszechnie stosowane, 200 lat temu nie były nawet wynalezione. Skoro nie było tabletek, to jak radzono sobie np. z bólem zęba? Jak wyglądały i co zawierały leki w dawnych czasach ? Dzisiaj zrobimy przegląd zapomnianych i niestosowanych obecnie form leków.

Z tego artykułu dowiesz się między innymi:

  • Poznasz historię farmacji i medycyny
  • W jakich formach stosowano zioła w dawnej farmacji i medycynie
  • W jakiej postaci leku stosowano ołów
  • Co to jest i jak sporządzić oksymel,
  • Czym był kataplazm, julapium, morselki, rotule i tragemata
  • Czym były i jak wytwarzano słynne pigułki 🙂
  • Jak i po co stosowano nalewkę z biedronek

 

Ten artykuł jest kontynuacją wpisu o historii ziołolecznictwa. Przedstawiłem w nim losy leku roślinnego na przestrzeni dziejów. Warto zapoznać się najpierw z nim, zanim przejdziesz do tego co przygotowałem dzisiaj:

Czytaj: Historia ziół w lecznictwie, czyli prosty przepis jak tradycyjna medycyna ludowa dała zarobić koncernom farmaceutycznym miliardy dolarów.

 

A teraz zapraszam Ciebie do lektury.

 

Oksymel (Oxymel)

 

Oksymel to kombinacja octu oraz miodu, często z dodatkiem ziół niegdyś powszechnie stosowana na Bliskim Wschodzie, następnie przywieziona w średniowieczu przez Krzyżaków do Europy. Zarówno ocet jak i miód mają właściwości konserwujące, co powodowało, że zachowywał właściwości przez dłuższy czas. Oksymel był stosowany m.in jako gorący napój do śniadania, który gwarantował dobre rozpoczęcia dnia. Był także powszechnie stosowaną formą leku jako składnik mieszanek płynnych lub jako lek sam w sobie.

Oksymel w najprostszej postaci , czyli Oxymel simplex sporządza się poprzez zagotowanie miodu z octem winnym. Wytworzona w tym procesie piana musi być zebrana, a większość roztworu odparowana do przywrócenia roztworowi gęstości miodu. Po rozcieńczeniu jednej części z ośmioma częściami wody źródlanej uzyskuje się “doskonały środek na gorączkę czy zapalenie woreczka źółciowego” 🙂

Oksymel ziołowy powstaje poprzez infuzowanie mieszanki ziół octem, a następnie zagotowanie go z miodem.

Już w późniejszych czasach w XIX wieku na bazie oksymelu często wytwarzało się leki o działaniu nasercowym takie jak oksymel ciemiernikowy (Oxymel helleboratum) zawierający glikozydy helleborynę, hellebrynę i helleboreinę lub oksymel z cebuli morskiej (Oxymel sciillae) zawierający scylaren.

Dla własnego użytku nie zalecam oczywiście stosowania glikozydów nasercowych. Jednak w łatwy sposób możemy sami wytwarzać skuteczne, domowe i ziołowe leki- zupełnie jak nasi przodkowie 🙂

 

Piwo i wino (Cerevisia, vinum)

 

Piwo i wino również służyły do produkcji leków. W dawnych czasach stosowano piwne i winne wyciągi roślinne, które leczyły różne dolegliwości. Do tego celu służyło tak zwane piwo lekarskie ( cerevisia medicata) lub wina lekarskie ( vinum medicatum).

Do jednych z bardziej rozpowszechnionych leków na bazie piwa należy piwo żołądkowe vel. gorzkie ( cerevisia stomachica) zawierające korzeń gencjany, skórkę z cytryny i cynamon. O wiele częściej stosowano wino np. rzewieniowe wino gorzkie (vinum rhei amarum) w skład którego wchodziło kłącze rzewienia, korzeń gencjany, biały cynamon i białe wino.

Z resztą wiele z dzisiaj spożywanych alkoholi ma swoje korzenie właśnie w lecznictwie. Weźmy chociażby wino wermut, dzisiaj pijane przed posiłkiem, które poprzez zawartość ziół, m.in. piołunu wzmaga trawienie. Innym przykładem jest też wódka pieprzówka, niegdyś znany i lubiany staropolski lek na problemy żołądkowe.

 

historia farmacji

 

Kataplazm, plaster (Emplastrum)

 

To obecnie rzadko stosowana postać leku do użycia zewnętrznego. Plaster należy do najstarszej stosowanej przez człowieka formy leku. Początkowo jego przygotowanie polegało na umieszczeniu na kawałku materiału masy leczniczej, na którą składały się np. różne zioła czy żywice i przykładaniu takiego opatrunku do bolącego miejsca. Plastry miały działać przeciwzapalnie i przeciwbólowo. Późniejsza receptura, która była także opisywana przez Farmakopeę Polską IV polegała na wytworzeniu plastycznej masy powstałej przez zmydlanie tłuszczy roślinnych lub zwierzęcych z dodatkiem tlenku ołowiu II oraz innych składników np. wosków lub ziół. Z bardziej znanych plastrów należy wymienić rozgrzewający plaster z pieprzowca, czyli papryki lub plaster nostrzykowy.

 

Pigułki (Pillulae)

 

Czyli to co każdy gdzieś tam słyszał, a dokładnie nie wie czym były 🙂 Pigułki to były ręcznie wytwarzane kulki o średnicy do 5 mm i niewielkiej masie do 0,3 g. Ich wytwarzanie polegało na sporządzeniu masy pigułkowej z cukru, laktozy, korzenia lukrecji, środków wiążących, gliceryny lub wody, z której po dodaniu ekstraktów roślinnych, bądź innych substancji czynnych toczyło się drobne walce lub kulki. Dla ułatwienia formowania oraz zapobiegania sklejania pigułek w opakowaniu stosowano talk, kakao lub zarodniki widłaka. Obecnie pigułki mają znaczenie jedynie historyczne. Ich największą wadą była wrażliwość na zanieczyszczenia mikrobiologiczne. Zostały na tyle skutecznie wyparte przez tabletki, że praktyka ich wytwarzania nie jest zawarta w programie nauczania farmaceutów na uczelniach wyższych.

 

Ulepek (Julapium)

 

To jedna z kolejnych dawnych form leków. Julapium to słodki napój powstały poprzez rozpuszczenie cukru w wodzie aromatycznej, jednak nie tak skoncentrowany jak syrop. Do produkcji julapium stosowano także zioła, żywice, nalewki i inne wyciągi roślinne.

Niegdyś stosowano julapium na wodzie różanej czy np. julapium z czarnego bzu,

 

Morselki, rotule i tragemata czyli deser z apteki 🙂

 

To były apteczne łakocie, często o działaniu leczniczym. Głównym składnikiem tych form był cukier, ale także miód czy orzechy. W niektórych przypadkach poprzez dodatek słodkich substancji starano się ukryć gorzki lub intensywnie ziołowy smak danego leku ukrywając go w słodkiej pastylce lub grudce cukru jak było to np. w tragemacie z chinowca.

 

Źródło: wikipedia

 

Konserwy (Conserva)

 

Konserwa powstawała poprzez roztarcie surowca roślinnego z cukrem. Najczęściej były to kwiaty. I tak powstawał np. cukier nagietkowy lub różany do podania doustnego.

 

historia farmacji

 

Powidełka (Electuaria)

 

Była to mieszanka miodu, powideł, wyciągów roślinnych lub ziół do podania doustnego.

 

 

I tak na zakończenie przesyłam Wam jeszcze jeden lek. Historia farmacji prosto z XIX wiecznej apteki 🙂

 

Nalewka biedronkowa

 

  • Biedronka siedmiokropka 60-80 sztuk
  • Spirytus 1 uncja

 

Biedronki zalewa się spirytusem i maceruje przez 10 dni.  Stosować od 30 do 50 kropel do 4 razy dziennie na ból zęba 🙂

Nie zachęcam jednak do łapania, kąpieli i upijania biedronek w spirytusie.

 

historia farmacji

 

Zapraszam Cię także do przeczytania innych wpisów:

 

Jeżeli spodobał Ci się artykuł to zachęcam Cię gorąco do dzielenia się nim, polubienia Rebalife na Facebooku, a także śledzenia bloga na Instagramie, gdzie jestem najczęściej 🙂

 

Napisz komentarz

Zobacz także inne artykuły

żywność eko w Polsce
Żywność eko w Polsce. Kim jest polski ekokonsument ?
19 czerwca 2018
ziołolecznictwo
Historia ziół w lecznictwie, czyli prosty przepis jak tradycyjna medycyna ludowa dała zarobić koncernom farmaceutycznym miliardy dolarów.
24 listopada 2018
Medyczna marihuana
Medyczna marihuana w praktyce farmaceuty
17 października 2018
Translate »